Homesickness

0 Shares
0
0
0
*Scroll down to read in English*


Wyjazd au pair to świetna sprawa. Wyjazd za granicę – jeszcze lepsza. Chyba nie ma osoby, która chciałaby chociaż raz wyjechać poza granice naszego kraju. Wiele osób marzy o tym, by mieszkać gdzieś indziej. Dużo ludzi lubi podróżować, poznawać nowe kultury. Nie ma w tym nic dziwnego. Ja na mój wyjazd zdecydowałam się bardzo szybko. Jestem z niego zadowolona i wiem, że to nie koniec. Jednakże wszystko ma swoje plusy i minusy. Trudno jest sobie wyobrazić nasze życie bez bliskich, bez codziennych spotkań z nimi. A ja rzuciłam się na głęboką wodę. W ciągu ostatnich dziewięciu miesięcy widziałam się z moją rodziną i przyjaciółmi z Polski dwa razy. Codziennie rozmawiamy, piszemy do siebie, ale to nie to samo. Tęsknota to coś normalnego. Jak sobie z tym poradzić ? Jestem sama z daleka od domu, od tego do czego zawsze byłam przyzwyczajona. Mam tutaj nowych, naprawdę świetnych przyjaciół, jestem zadowolona z wielu rzeczy, spełniam swoje marzenia, ale to wszystko nie każdego dnia daje szczęście. Są dni kiedy tęsknię bardziej. Czuję się wtedy niezwykle osamotniona, mam ochotę od razu się spakować i wracać. Ale jaki to ma sens ? Jestem dorosła, tak czy siak muszę się usamodzielnić, nauczyć żyć sama. Czytam wiele blogów au pair i każda z nich mówi, że jeśli się tęskni, to trzeba gdzieś wyjść. Ze znajomymi do klubu, na zakupy, na krótki spacer. Podziwiam każdą z nich, bo ja w takich dniach nie mam zupełnie na to ochoty. Spędzam wtedy dzień w domu, śpię, oglądam filmy, czytam, robię wszystko, ale nie wychodzę. Nie sprawia mi to wtedy przyjemności. Dziwne ? Być może. Ale swoje gorsze dni wolę przeżyć sama. Nie ma lekarstwa na tęsknotę, trzeba z nią żyć, bo ona jest w naszym życiu zawsze. Najważniejsze to pamiętać, że gdziekolwiek nie jesteśmy, cokolwiek nie robimy, zawsze ktoś na nas czeka, martwi się i chce dla nas jak najlepiej, w każdej chwili musimy wrócić, jednakże..czy wtedy będziemy szczęśliwi w stu procentach ? Tego być pewni nie jesteśmy. W życiu trzeba wszystkiego spróbować, uczyć się, doświadczać nowych rzeczy. I ja to robię. I pomimo wielu upadków, dalej idę przed siebie. 

_______________
Deprarute being an au pair is a great thing. Going abroad – even better. I think there is no person who wouldn’t like just once to go beyond the borders of our country. Many people dream about it, to live somewhere else. A lot of people like to travel, meet new cultures. There is nothing surprising in this. I decided very quickly about my trip. I am pleased with it and I know it’s not the end. However, everything has its pros and cons. It is difficult to imagine our life without relatives, without daily meetings with them. I threw myself into deep water. In the last nine months I saw with my family and friends from Poland twice. Every day we talk, we write to each other, but it’s not the same. Longing is something normal. How to deal with it? I am alone away from home, from what I have always been accustomed. I have here a really great friends, I am pleased with many things, fulfill their dreams, but that’s not every day that gives happiness. There are days when I miss more. I feel extremely lonely then, I want to immediately pack up and go. But what’s the point? I am an adult, anyway I have become independent, learn to live alone. I read a lot of blogs au pairs, and each of them says that if we miss, we should go somewhere. With friends to the club, for shopping, for a short walk. I admire each of them, because I don’t want to do it in days like this. Then I spend the day at home, sleep, watch movies, read, do everything, but do not go out. It does not make me then pleasure. Strange ? Perhaps. But I prefer to be alone in my worse days. There is no cure for nostalgia, you have to live with it, because it is in our life always. The main thing is to remember that wherever we are, whatever we do not do, someone always is waiting for us, worried and wants the best for us, we can come back home anytaime..but will we be happy in one hudred percent then ? We don’t know that. We have to try everything in our live, experience new things. I do this. And despite many falls, I go further ahead.
 Wszystkie zdjęcia są mojego autorstwa, nie kopiuj !. *

All photos are done by me, do not copy! *
0 Shares
0 comments
  1. Dużo ostatnio czytam o tych programach dla Au Pair kto wie może kiedyś sama się zdecyduję. Mam nadzieję, że z dnia na dzień będzie tylko lepiej, pozdrawiam serdecznie 🙂

  2. Ja nie wiem czy by dała radę tak z dala od domu, bo jestem raczej przyzwyczajona do jednego miejsca 😉 Ale z drugiej strony w Anglii bym chętnie zwiedziła wiele miejsc, także korzystaj ile można 🙂 Pozdrawiam 🙂

  3. Ja zdecydowałam się na wyjazd na stypendium zagraniczne – nie żałuję. Z tęsknotą za domem poradziłam sobie bez problemu (może dlatego,z ę już wcześniej mieszkałam bez rodziców?). Dużo podróżuję, w tym roku chcę zwiedzić Europę, Azję i Afrykę 😉
    Pozdrawiam,
    Urban Vagabond

  4. Osobiście również wolę przeżywać tęsknotę w samotności 😉 Myślałam kiedyś nad wyjazdem, jednak ostatecznie się nie zdecydowałam. Ale kto wie, może w najbliższym czasie 🙂
    Obserwuję 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You May Also Like