Driving in England vs. driving in Poland

0 Shares
0
0
0

I have been living in England for over four years now (check out: ‘Things, I’m tired of in England.’) And although I passed my driving exam a year before, here I didn’t drive the car until this year. I had the opportunity more than once, but the fear of the unknown paralyzed me a lot. In the end, however, I decided to pull myself together and invested in my first car. I have to admit that for such a dropout like me, the beginnings were not easy. After these few months, I have decided to share with you some differences between driving and rules in Poland and England.

Left Hand Traffic

It is rather nothing new and probably most of you know that England has left-hand traffic. English cars have the steering wheel on the right. Initially, it may be hard to learn, but three or four days of driving is enough to get used to it. In my opinion, it is worth starting with driving in a place where there are more cars because when we turn into an empty street, we want to enter the right lane out of habit. Now try to imagine changing gears with your left hand. It’s quite a difficulty for the first time.

Crossings and the right hand rule

In Poland, we have a right-hand rule, which means that at an unmarked crossroads we give priority to a person coming from our right. However, this rule does not apply in England, nor is it reflected as the ‘left-hand rule.’ The priority is marked on the roads by road signs or by horizontal lines on the asphalt. In the case of an unmarked crossroad, we cannot assume that we have priority. No vehicle has got a priority. Depending on the situation, we should give way or wait for someone to give way to us – fortunately, the driving culture is of a fairly high standard here. Drivers rarely force priority here.

Roundabouts

So far this is my Achilles’ heel! It is obvious that driving on roundabouts in England takes place in the opposite direction than in Poland. To signal the exit from the roundabout, we should turn on the left turn blinker. We should. Unfortunately, I rarely see it, and my partner says that people can see I am not from here, because I turn on the blinker at every roundabout. This is unfortunately very problematic, especially if the driver leaves the roundabout, still using the inside lane without an indicator, and we’re trying to enter the outside lane. In Poland we would probably get a ticket for that.

A big plus here are the asphalt markings, which show us which lane to enter or exit on at large roundabouts. Tiny roundabouts, drawn on asphalt, mainly in built-up areas, are also a norm. Here we have to be especially careful, because sometimes drivers treat them as normal crossroads.

Speed limits

 
  Poland England
Built-up area 50km/h (31mph) 30mph
Single carriageway 100km/h (62mph) 60mph
Dual carriageway 120km/h (75mph) 70mph
Motorways 140km/h (87mph) 70mph

As you can see, the restrictions are slightly lower in England than in Poland. In addition, in Poland we can exceed the speed by 10 km/h, in England by 10%. So, for example, we can exceed 3mph in built-up areas, and 7mph on the highway.

Also in Poland, the speed limit marked with signs officially ends after next crossroad. In England, however, it is valid until we see a ‘end of speed limit’ sign or other speed limit sign.

 

Pedestrian crossings

In England, compared to Poland, there is no ban on changing lanes just before a pedestrian crossing. However, there is a ban on parking there and overtaking vehicles that give way to pedestrians. Besides, pedestrians can enter the zebra crossing despite the red light, because in England they won’t be fined for it, in Poland they would. Unfortunately, it is quite dangerous.

Alcohol

The alcohol limit in the blood of drivers in Poland is 0.2 per mille. The United Kingdom, on the other hand, has the highest blood-alcohol threshold in Europe, and it is as much as 0.8 per mille! So it’s quite normal for people to go to pubs for a beer or two and then drive cars.

Car equipment 

In Poland, a car must be equipped with: an illuminated number plate, a warning triangle, and an efficient fire extinguisher. In England, however, legally we only need to have a warning triangle, the rest is only recommended. However, it is forbidden to use the warning triangle on the highway, which for me personally was quite a surprise. Additionally, in Poland, we must remember to replace summer tires with winter ones, in England, it is not required.

There are quite a lot of differences here, and these are just a few, I believe are the most important. It is always worth reading about the driving rules in a country, we start driving in. 

0 Shares
77 comments
  1. Ja prawdopodobnie nie mogłabym się przyzwyczaić do jazdy lewą stroną xD
    Przechodzenie na czerwonym świetle – trochę ryzykowne.
    Pozdrawiam!

  2. Słyszałam że w Anglii można przejść na czerwonym-W Polsce kilka razy zdarzyło mi się iść na zielonym i o mały włos nie potrąciło mnie auto…
    Niestety nie mam prawka (miałam robić w tym roku ale zaraza mi popsuła plany ) i nie zdarzyło mi się prowadzić auta
    Pozdrawiam

  3. Ja akurat nawet w swoim ojczystym kraju za kółko nie wsiadam 😛 jest sporo różnić domyślam się, że nie jest łatwo się na początku przestawić.

  4. Od ponad dwudziestu lat mieszkam we Francji, chyba tak przyzwyczailam sie do tutejszego zycia, ze oprocz mentalnosci i innej kultury, nie widze roznic w praktycznych aspektach zycia… A nie, jest jedna duza: Francuzi przechodza na czerwonym swietle, Polacy rzadziej. Pozdrawiam!

  5. when i went to England at start was a problem even crossing the street as pedestrian for this (absurd to me) left hand traffic!
    I don't wanna even think on how can be hard to drive there!
    For the rest, really I guess that once you've learned to drive in Italy, you can drive anywhere, I've never seen a so chaotic traffic anywhere!^^
    XO
    S
    https://s-fashion-avenue.blogspot.com

  6. Ja bym nawet nie wsiadła do samochodu po jednym kieliszku wina a co dopiero jakbym miała 0.8 😀 Nie wiedziałam nawet, że aż tyle jest dopuszczalne w Anglii 😉 Bardzo fajny post 😉

  7. Do tej pory myślałam, że największym wyzwaniem byłby dla mnie w ruchu lewostronnym zjazd z ronda, jak u Grizwolda, ale właśnie mnie uświadomiłaś, że biegi tam trzeba zmieniać lewą ręką 🙂 O kurde!

  8. Nigdy nie jeździłam samochodem w innym kraju niż Polska, ale myślę, że tam gdzie jest ruch lewostronny byłoby to dla mnie ogromnym wyzwaniem. I pewnie tak od razu bym się nie odważyła.

  9. Mimo tego, że dużo jeżdżę jako kierowca i nie tylko w Polsce nie wiem, czy odważyłabym się prowadzić samochód w Anglii. Tam wszystko jest odwrotnie! 🙂

  10. Bardzo ciekawe różnice, nie wiedziałam o kilku rzeczach. Wydaje mi się, że ciężko byłoby mi się przyzwyczaić do jazdy w Anglii. 😀

  11. O we Francji tez jest podobnie z tym, ze piesi nie dostana mandatu za przechodzenie na pasach na czerwonym swietle. Tym bardziej skoro przechodza na pasach. Po prawie 20 latach na emigracji, mimo, ze we Francji wszyscy tak robia i przechodza na pasach kiedy nic nie jedzie, niezaleznie od swiatla, ja odczuwam lekki dreszczy emocji i swoiste poczucie winy.

  12. Como aí é um pouco diferente daqui do Brasil, me espantei com o limite de velocidade permitido e principalmente da dosagem de álcool no sangue para dirigir… Gostei de você ter compartilhado essas coisas com a gente, se eu um dia for para a Inglaterra, suas dicas vão me ajudar e muito.
    Beijos. 
    Diário da Lady

  13. Przepiękne zdjęcia! Wszystko, absolutnie wszystko jestem w stanie sobie wyobrazić… Poza zmianą biegów lewą ręką. Wiem, że pewnie szybko bym się do tego przyzwyczaiła, ale jednak sam zamysł trochę mnie przeraża. 🙂

  14. So interessting! I was hoping the blood levels of alcohol wouldn't be like that in the UK now. Those guys really do drink a lot…according to my cousin who used to live there. I think that's where he started drinking so much.

  15. Dla mnie wyczynem jest jeżdżenie autem z kierownicą po prawej stronie w Polsce. Jeśli ktoś przyjechał takim autem na chwilę to okej, ale spotkałam się ze zjawiskiem, że osoby kupowały takie auta, bo są tańsze. Zamiast kupić tańszą markę z kierownicą po lewej stronie, upierali sie na BMW czy Audi z kierownicą po prawej stronie, co w sytuacji gdy ktoś nas wyprzedza jest niebezpieczne.
    Zapraszam na mojego bloga

  16. Też znam takie osoby i również tego nie rozumiem. Uważam, że nasze życie i zdrowie jest bezcenne, więc nie powinniśmy na nich oszczędzać.

    To teraz wyobraź sobie odwrotną sytuację, że to my chcemy kogoś wyprzedzić, a przecież w takim wypadku raczej trudno nam będzie sprawdzić, czy jakiś pojazd nie nadjeżdża z naprzeciwka.

  17. Wydawało mi się, że nie dałabym rady przyzwyczaić się do ruchu lewostronnego, ale zmiana biegów lewą ręką to dopiero wyzwanie 😀 😀

  18. bardzo interesujące zasady, uważam, jednak, że z dopuszczalną ilością alkoholu w Anglii jest trochę przesada. Faktycznie jedno piwo to nic, ale znam ludzi, którzy po jednym piwie jakby wsiedli do samochodu, mogliby spowodować wypadek. Oczywiście nie są pijani, jednak refleks już jest nie taki.

  19. Bardzo ciekawe. Ja w Polsce nie jeździłam, a prawo jazdy zrobiłam w Stanach i powiem, że to właśnie jest ogromna różnica od tego, jak wygląda, to tu, a jak w PL. Zbieram się, żeby w końcu napisać o tym post 😛

  20. te zmiany są naprawde przerażające jak się tak jedzie i trzeba jechać 😀 ja bym tego nie ogarnęła 😀 chociaż jak byłam w Anglii dwa miesiące to potem było dla mnie dziwne, że w Polsce się jedzie prawą stroną haha

  21. Ha, jeżdżę autem od dwóch lat, choć prawko zrobiłam 20 lat temu 🙃. Nie czuję się dobrze za kierownicą. Myślę, że ruch jednostronny byłby dla mnie nie lada wyzwaniem 🤪!!!
    Pozdrawiam serdecznie.

  22. Chyba mocno bym się zawahała zanim wsiadłabym za kierownicę w Wielkiej Brytanii. 😛 To mogłoby być dla mnie zbyt duże wyzwanie. 😀

  23. Lewostronny ruch jest mega dziwny, jak pierwszy raz ma się z nim kontakt. Człowiek się zastanawia dlaczego to auto jedzie tak a nie inaczej i w myślach już jawią się jakieś kraksy 😀

  24. Very interesting read! I knew that the rules in England were different from the rest of the world and I imagine it is not easy to get used to driving on the left side. I think I would be afraid to drive in England, especially on busy roads and in heavy traffic. I'm over thirty and I'm still afraid to drive alone on busy roads. I haven't had much driving experience.

  25. Ciekawe informacje, na pewno trudno się przyzwyczaić, dla mnie chyba najtrudniej byłoby zmieniać biegi lewą ręką 🙂

  26. ja dawno nie jeździłam autem, dopiero od niedawna znów jeźdżę, więc w Anglii to chyba bym stanęła na środku drogi i zaczęła panikować^^

  27. Ja mam prawo jazdy 13 lat i zdałam je w Polsce, po roku czasu posiadania prawka pojechałam na wyspy i tak jeżdzę od 12 lat, jak jestem w Polsce nie mogę się przerzucic na prawą stronę, cięzko ! A wraca,y do POlski to ja nie wiem jak to bedzie ze mna hahah Wesołych Świąt Kochana 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You May Also Like